SKY GIRLS' BLOG

JESTEM SKY GIRL!: Zosia za obiektywem

Cykl “Jestem Sky Girl!” to sylwetki i historie cudownych dziewczyn, które mają pasję, realizują marzenia, a przy tym nie boją się wychodzić poza zakorzenione w świadomości społeczeństwa schematy. Mamy szczęście poznawania na naszej drodze właśnie takich dziewczyn jak Zosia. Prawdziwa Sky Girl, która zatrzymuje ulotne momenty na zdjęciach. Zafascynowana estetyką ciała, twarzy i natury. Zawsze stawia na naturalność, bez niepotrzebnego upiększania rzeczywistości. Do tego historia jej przemiany jest dowodem na to, że jeśli chce się coś zmienić to wystarczy wiara we własne możliwości i determinacja! Poznajcie Zosię! <3

Czuję, że latam kiedy…

Uczucie, że wyrastają mi skrzydła to... momenty. To ulotne chwile, które staram się zachować w pamięci jak wschody i zachody słońca, które udaje mi się uchwycić. Nieraz to zdjęcia samolotów, które zrobiłam na bloga, a czasami zdjęcie zrobione selftimerem. Czuję, że latam, kiedy mogę wyrwać się za miasto i w ciszy obcuję z naturą, odwiedzam ulubione miejsca. Skrzydła wyrastają mi nawet w, na pozór, zwykłych sytuacjach... W końcu to my sami nadajemy sens i ważność temu co dzieję się w naszym życiu.

Książka, która zmieniła mój światopogląd…

Książka, która zapisała się mocno w mojej pamięci to: "Ósmy dzień tygodnia" Marka Hłaski. Jeden cytat stał się dla mnie szczególnie ważny: 

"- Trzy dni - rzekła. - Cóż to jest?

- Trzy dni - powtórzył. Uśmiechnął się. - Mój Boże, trzy dni. Wyobrażenia nie masz, ile się może pozmieniać przez trzy dni. To strasznie długo.

- Cóż to jest trzy dni wobec całego życia?

- Wiele. Czasem wszystko można stracić przez trzy dni (...)"

Odwaga to…

...wiara, w to co pozornie niemożliwe. Sky is not the limit… limity są w głowie. Jeśli uwierzymy, że coś jest możliwe, nie ma takiej siły, która mogłaby nas powstrzymać przed zrealizowaniem tego. Walt Disney mawiał, że to co jesteśmy w stanie wymarzyć, jesteśmy w stanie również osiągnąć. Odwaga to również podejmowanie ryzyka i wychodzenie naprzeciw swoim lękom i obawom.

Moje marzenie…

…to nawiązanie współpracy z YSL. Krótko, bo to największe marzenie i mocno wierzę, że wszystko przede mną.

Mój sprawdzony sposób na piękny wygląd

Sposób, który zawsze się sprawdza to odpowiednie nawilżenie skóry. Zarówno od zewnątrz jak i na wewnątrz. Nawilżona cera, staje się piękna i promienna, dlatego zawsze po oczyszczaniu stosuję dobry krem nawilżający, a od czasu do czasu również maseczkę.

Innym dziewczynom życzę…

Dziewczyny! Walczcie o siebie, nawet mimo nieprzyjaznych głosów w głowie. Odważcie się marzyć i realizować swoje cele. Żyjcie w poczuciu, że jesteście ważne, piękne i możecie wiele osiągnąć. Pozwólcie sobie czerpać z życia pełnymi garściami. Nauczcie się żyć po swojemu i nie zwracać uwagi na negatywne uwagi, nawet jeśli pochodzą od znajomych, bliższych i dalszych.

Mój ulubiony kosmetyk Be The Sky Girl

Odpowiedź jest bajecznie prosta i zawiera się w dwóch słowach- Pina Colada. Pokochałam go od pierwszego użycia. Ma obłędny hawajski zapach, nie tylko w opakowaniu. Aromat utrzymuje się na ciele jeszcze długo po spłukaniu. Kosmetyk niesamowicie nawilża skórę, po jego użyciu nie trzeba nakładać balsamu, nawet na opalone ciało. Moja skóra ma tendencję do przesuszania, dlatego korzystam z każdej dodatkowej możliwości jej nawilżenia. Żaden peeling do tej pory nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Pina Coladę pokochałam i uczucie z każdym użyciem rośnie!

Zosia- @brzydkie.kaczatko

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów